
"Ten kwiat zaczynał jako małe nasiono - ciągnie. - Był zakopany głęboko pod ziemią. Pewnego dnia, gdy grunt stał się odpowiednio ciepły i wilgotny, łupina pękła i nasionko zaczęło wspinać się w stronę świata, którego nie znało. Pomyśl, jakie musiało być odważne! Nie wiedziało, co je czeka na powierzchni. Palące słońce? Nożyce ogrodnika? Kopyto krowy miażdżące wszystko na swojej drodze? A jednak mimo...